Skip to main content
stół z żywicy

Oryginalne stoły z żywicy – jak powstają i gdzie się sprawdzą?

Stół z żywicy epoksydowej to stół z litego drewna, w którym pęknięcia albo szczelinę między deskami wypełnia przezroczysta lub barwiona żywica. Stoły drewniane z blatem zalewanym żywicą są dzisiaj bardzo popularne i można zobaczyć je w wielu aranżacjach, od loftów po jadalnie w stylu japandi. Szukasz stołu, który od razu przyciąga uwagę? Wybierz model wykończony żywicą – tylko pamiętaj, że to jeden z cięższych i bardziej wymagających mebli, jakie można postawić w domu. Lepiej wiedzieć o tym przed zakupem niż po.

Jak zbudowany jest stół z drewna i żywicy epoksydowej

Stół z drewna i żywicy epoksydowej składa się z blatu, w którym drewno i żywica tworzą jedną płytę, oraz z podstawy. To wspaniały wybór dla każdego, kto lubi unikatowe meble, bo dwóch identycznych blatów po prostu nie ma – każdy kawałek drewna pęka i układa słoje po swojemu.

Blat wykonany jest z litego drewna, najczęściej pękniętego albo z dwóch lub większej liczby kawałków. Kawałki drewna łączy żywica epoksydowa, która tworzy między nimi wypełnienie dające ciekawy efekt wizualny. W klasycznym stole rzecznym deskę z naturalną krawędzią (live edge) tnie się wzdłuż, a połówki odwraca tak, żeby nierówne brzegi patrzyły na siebie. Między nimi powstaje dolina, którą potem zalewa się żywicą.

Zależnie od tego, jakiego koloru żywica zostanie zastosowana, łączenie może być przejrzyste lub nieprzejrzyste. Najpopularniejsze są stoły z przejrzystą żywicą – bezbarwną albo barwioną na niebiesko lub zielono, dzięki czemu przypomina wodę. Z kolorów kryjących często wybierana jest czerń, która odcina się od drewna ostrą, graficzną linią.

Blat jest osadzany na nogach, zwykle wykonanych z metalu, ale mogą to być również specjalne ramy metalowe, które wyróżniają się geometrycznym wyglądem: w kształcie litery X, trapezu albo płóz, najczęściej ze stali malowanej proszkowo. Solidna podstawa to nie fanaberia, bo żywica jest cięższa od dębu. Litr utwardzonej żywicy epoksydowej waży 1,1–1,2 kg, a litr suchego dębu około 0,7 kg. Blat 200 × 100 cm o grubości 4 cm z rzeką szerokości 20 cm mieści 16 litrów żywicy, czyli 18–19 kg, a razem z drewnem waży 62–65 kg – jeszcze bez nóg. Ten sam blat z litego dębu byłby lżejszy o 6–8 kg. Przy wnoszeniu na trzecie piętro bez windy ta różnica przestaje być teoretyczna.

Najczęściej wybierany jest stół dębowy z żywicą, ponieważ drewno dębowe wygląda bardzo efektownie i dodatkowo jest trwałe. Tuż obok, a według części pracowni już przed nim, jest orzech: ciemniejszy i droższy, przy tym samym wymiarze potrafi kosztować nawet dwa razy tyle co dąb. Stosowane są też inne typy drewna, na przykład jesion czy gatunki egzotyczne, takie jak suar (Samanea saman) z Azji Południowo-Wschodniej, z którego robi się szerokie blaty z naturalną krawędzią.

Stół rzeczny, czyli river table – skąd się wziął

Stół rzeczny (ang. river table) to stół, w którym żywica biegnie przez całą długość blatu jak rzeka między dwoma drewnianymi brzegami. Za twórcę tego wzoru uważa się Grega Klassena, stolarza z północnej części stanu Waszyngton w USA. Część środowiska twierdzi, że podobne stoły powstawały wcześniej, ale mało kto podważa, że to on je spopularyzował. Pierwszy taki stół zrobił w 2011 roku, a w 2014 roku, po publikacji na blogu Colossal i na Reddicie, zdjęcia jego mebli obiegły internet. Ciekawostka: „rzeka” w oryginale nie była z żywicy, tylko z ręcznie ciętego niebieskiego szkła. Wersje z żywicy epoksydowej to późniejsze naśladownictwa. Klassen zastrzegł zresztą nazwę River Table jako znak towarowy, co wywołało wśród stolarzy gorącą dyskusję o tym, do kogo należy pomysł.

Sam pomysł, żeby nie chować pęknięć i naturalnej krawędzi drewna, jest jeszcze starszy. W połowie XX wieku George Nakashima, amerykański stolarz japońskiego pochodzenia pracujący w New Hope w Pensylwanii, zostawiał w blatach nieobrobioną krawędź pnia, a pęknięcia spinał drewnianymi wstawkami w kształcie motyla. Żywica robi dziś to samo, tylko zamiast spinać szczelinę, wypełnia ją.

Jak powstaje stół z żywicy epoksydowej

Zanim powstanie blat stołu z żywicy, trzeba przeprowadzić szereg czynności, a część błędów z pierwszych etapów wychodzi na jaw dopiero na końcu – pod papierem ściernym albo po kilku miesiącach użytkowania. Najważniejsze etapy to:

  1. Wybór odpowiedniego drewna – powinno być estetyczne i zróżnicowane pod kątem swojej budowy, by uzyskać ciekawy wygląd podczas zalewania go żywicą. Równie ważna jest wilgotność, której nie widać gołym okiem. Zanim deska trafi pod żywicę, przechodzi przez suszarnię, a jej wilgotność sprawdza się miernikiem: Gazeta Przemysłu Drzewnego podaje 10–12%, część pracowni schodzi do 8–10%. W zbyt mokrym drewnie żywica gorzej się trzyma, a deska dalej wysycha, paczy się i pęka. Z naturalnej krawędzi zdejmuje się też korę, żeby żywica związała się z samym drewnem.
  2. Obrobienie drewna – aby można było przygotować z niego równy blat. Szerokie deski i monolity wyrównuje się frezarką prowadzoną po szynach (tzw. router sled). Potem drewno gruntuje się cienką warstwą tej samej żywicy, którą będzie zalewany blat. Porowate drewno oddaje powietrze, a bez gruntu pęcherzyki zostałyby uwięzione w rzece.
  3. Przygotowanie blatu do zalewania żywicą – w tym celu stosuje się najczęściej specjalne ograniczniki albo formy, za pomocą których można zapobiec ucieczce żywicy. Formę składa się na przykład z płyty laminowanej, dno wykłada pleksi, całość pokrywa środkiem antyadhezyjnym, żeby blat nie przykleił się do formy, a łączenia uszczelnia. Przeciekająca forma to żywica na podłodze zamiast w blacie.
  4. Zalanie blatu żywicą – można zastosować jeden typ żywicy albo kilka żywic, na przykład dla uzyskania efektu wody stosuje się często żywicę perłową oraz transparentną. Wolne przestrzenie będące łączeniami zalewa się warstwowo, z odpowiednimi odstępami czasowymi. Do stołów używa się żywic do grubych odlewów (deep pour); żywica do laminowania nie nadaje się do jednorazowego grubego odlewu. Utwardzanie to reakcja egzotermiczna – masa się nagrzewa, a zbyt gruba warstwa potrafi się „zagotować”, co może skończyć się pęknięciami i żółtym odcieniem. Dlatego producenci podają limit na jedną warstwę, zależnie od żywicy 5–10 cm. Co ciekawe, ten limit maleje, im szersza rzeka i im cieplej w pracowni. ResinPro dla żywicy Epoxy5-Five dopuszcza 5 cm przy szczelinie do 10 cm szerokości i temperaturze 15–20°C, ale przy rzece szerszej niż 20 cm i 20–25°C już tylko 2,8 cm, a kolejną warstwę po 12–24 godzinach. Pęcherzyki z powierzchni zbija się opalarką albo palnikiem.
  5. Polerowanie i lakierowanie blatu – na końcu stół z drewna i żywicy jest szlifowany, polerowany i lakierowany, aby uwydatnić jego rysunek. Papier zmienia się stopniowo na coraz drobniejszy, od gradacji 60–80 po 3000–4000. Po pierwszych przejściach rzeka robi się mleczna i porysowana; to normalne, przejrzystość wraca przy najdrobniejszych gradacjach i pod lakierem. Jedna z polskich pracowni liczy samo szlifowanie blatu na 8–15 godzin. Drewno wykańcza się lakierem poliuretanowym albo olejem (olejowoskiem). Lakier lepiej zniesie rysy i rozlaną kawę, więc w restauracji czy biurze to pewniejszy wybór. Olej wygląda bardziej naturalnie, tyle że co 6–12 miesięcy trzeba go odnowić.
  6. Montaż podstawy – blat przykręca się do stelaża przez podłużne otwory, które zostawiają drewnu luz na sezonowe zmiany wilgotności. Drewno w stole nie przestaje być drewnem.

W jakich wnętrzach sprawdzają się stoły drewniane z żywicą

Najczęściej stoły z żywicą są stosowane w aranżacjach typu loft, ponieważ świetnie się w nie wpisują: drewno, stal i żywica dobrze grają z cegłą i betonem. Również można wykorzystać je we wnętrzach nowoczesnych i industrialnych. Jasny dąb z bezbarwną żywicą pasuje z kolei do japandi i stylu skandynawskiego – według jednej z pracowni klienci urządzający takie wnętrza najczęściej wybierają właśnie dąb. Stół z żywicą sprawdza się też poza domem, jako stół konferencyjny w biurze albo w restauracji; tam lepiej wybrać wykończenie lakierem niż olejem.

Gdzie stół z żywicy się nie sprawdzi

Stół z żywicy nie lubi dwóch rzeczy: ostrego słońca i gorących naczyń. Żadna żywica epoksydowa nie jest w pełni odporna na zmianę koloru – przyznają to nawet producenci żywic z filtrami UV, a same filtry ten proces tylko spowalniają. Stół przy dużym, nasłonecznionym oknie bez zasłon zestarzeje się więc szybciej niż ten w głębi pokoju. Na otwarty taras czy do ogrodu lepiej wybrać inny mebel, bo niektórzy producenci wprost odradzają wystawianie żywicy epoksydowej na długotrwałe, bezpośrednie słońce. Drugie ograniczenie to temperatura: typowa żywica do stołów wytrzymuje 50–80°C, więc stół z żywicą nie zastąpi blatu roboczego w kuchni, na który odstawia się garnki prosto z płyty.

stół z drewna i żywicy epoksyydowej

Najczęstsze pytania o stoły z żywicy

Czy na stole z żywicy można postawić gorący garnek?

Nie bezpośrednio – gorący garnek zawsze stawia się na podkładce. Żywice do stołów po pełnym utwardzeniu wytrzymują zwykle 50–80°C, zależnie od produktu. ResinPro podaje dla swoich żywic do grubych odlewów 70°C i dopuszcza na chwilę gorący kubek czy talerz, ale nie patelnię prosto z płyty. Garnek z wrzątkiem ma co najmniej 100°C, a efektem bywa matowa, odbarwiona plama. Jeśli w opisie mebla widzisz ogólnik „odporny na wysoką temperaturę”, zapytaj o konkretną liczbę z karty technicznej żywicy.

Czy żywica w stole żółknie?

Z czasem tak, choć w bardzo różnym tempie. Zwykłe żywice epoksydowe żółkną pod wpływem promieniowania UV, dlatego do stołów stosuje się żywice z filtrami UV, które zmianę koloru spowalniają, ale jej nie wykluczają. Dużo zależy też od ustawienia mebla: im mniej bezpośredniego słońca pada na blat, tym dłużej rzeka zostaje przejrzysta. Kupując stół, zapytaj wykonawcę, jakiej żywicy użył i czy ma ona stabilizację UV.

Ile żywicy idzie na jeden stół?

Tyle, ile wynosi objętość szczeliny: długość × szerokość × grubość w centymetrach, podzielone przez 1000, daje wynik w litrach. Rzeka o średniej szerokości 20 cm w blacie o długości 200 cm i grubości 4 cm to 16 litrów, a do tego dochodzi żywica na gruntowanie i zapas na straty. Przy cenach żywic do grubych odlewów rzędu 100–150 zł za litr sama rzeka kosztuje więc 1600–2400 zł, zanim ktokolwiek weźmie do ręki szlifierkę.

Jak długo czeka się na stół z żywicy na zamówienie?

Zwykle kilka tygodni: polskie pracownie podają od 3–6 do 6–8 tygodni, zależnie od wielkości stołu i dodatków. Pośpiech tu nie pomaga. Żywica do grubych odlewów utwardza się w pełni od 2 do 14 dni, zależnie od produktu, kolejna warstwa czeka na poprzednią, a samo szlifowanie jednego blatu to 8–15 godzin pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwa × pięć =